Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
22 posty 83 komentarze

Na początku było słowo J 1,1

slawomis - Jestem Polakiem, więc mam obowiązki polskie (Roman Dmowski). Polska albo będzie katolicką, albo jej nie będzie (Feliks Koneczny). www.rodzinaswietokrzyska.wordpress.com

Szkodliwość JOW

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jan Bodakowski: Jednomandatowe okręgi wyborcze, ordynacja większościowa, są zagrożeniem dla demokracji. Celem wprowadzenia JOW jest odebranie narodowcom i wolnościowcom możliwości posiadania własnej reprezentacji w parlamencie.

 

JOW zabetonuje Polską scenę polityczną.
Powstanie układ dwu partyjny. Skorzystają tylko na tym partie centrum czyli PiS i PO (lub PO pod nową banderą). Stanie się tak bo tylko te dwie partie dysponują znacznymi środkami finansowymi. W rywalizacji w JOW partie mniejsze, wolnorynkowe, narodowe, czy katolickie, nawet mające poparcie większe niż kilkanaście procent nie będą się liczyły. Prawica nie będzie miała swojej reprezentacji politycznej.

Gdyby ordynacja większościowa funkcjonowała w poprzednich wyborach PO miało by 306 (a nie 207) posłów, czyli większość pozwalającą PO na dowolne szkodliwe dla Polski zmiany konstytucji np. wykreślanie wszelkich przepisów konstytucyjnych chroniących rodzinę przed gender patologiami.

W wyniku JOW Polska podzieliła by się na dwie wrogie połowy,
tą złożoną z ziem zachodnich i północnych (czyli z ludności przesiedlonej z Kresów) w której większość wzięła PO, i tą w której wygrał by PiS złożoną z ziem wschodnich i południowych w których nie było przemieszczeń ludności po II wś. Wyborcy PiS z zachodu i północy nie mieli by swoich reprezentantów w parlamencie, którzy mogli by bronić polskich interesów w tym rejonie. Taki podział polityczny kraju mógłby doprowadzić nawet do wojny secesyjnej, brzmi to zbyt radykalnie ale dzieje się w pewnym stopniu sąsiedniej Ukrainie.

JOW sprawi, że polski parlament będzie nie reprezentatywny.
Duża część Polaków, glosujących na mniejsze bardziej ideowe partie, nie będzie miała swoich reprezentantów we władzy ustawodawczej. Przez to ustawy będą coraz bardziej lewicowe, bo centrum korzystające na JOW, nie jest radykalnie katolickie czy narodowe.

JOW zablokuje też drogę do sejmu ludziom biednym.
W JOW kampanie wyborczą wygrywają oligarchowie lub ich reprezentanci. Bo to oni mają środki na przeprowadzenie kampanii wyborczej. W wyniku JOW w parlamencie będzie słyszalny tylko głos bogatych, a nie biednych. Istnieje też poważne ryzyko że w JOW stanie się doskonała okazją do zdobycia mandatów poselskich przez figurantów finansowanych nie tylko przez lokalnych oligarchów, ale i wręcz przez lokalne mafie i kryminalistów – bo mamy taki system w Polsce, że często dużych pieniądzu nie można zarobić uczciwą i dzieżką pracą.

W ordynacji większościowej władza lidera partyjnego rośniea nie maleje.
W ordynacji proporcjonalnej osoby nie lubiane przez prezesa mogły wchodzić do parlamentu z niższych miejsc na listach. W JOW niższych miejsc na listach nie będzie, będzie tylko jeden kandydat startujący pod lubionym przez wyborców logo wyznaczony przez lidera partii.

JOW eliminują z systemu politycznego opozycje.
Istnienie silnej opozycji jest niezwykle ważne w systemie politycznym. Silna opozycja jest potrzebna by kontrolować władze, by władza nie przerodziła się w tyranie. Wyobraźmy sobie III RP w której PO dzięki JOW wykosiła opozycje z parlamentu oraz samorządów, i nie było by komu patrzeć na ręce PO.

JOW pozwala na manipulowanie wynikami wyborów poprzez manipulowanie granicami okręgów wyborczych,
tak by były one maksymalnie korzystne dla partii rządzącej, i maksymalnie niekorzystne dla partii opozycyjnej.

Idea jednomandatowych okręgów wyborczych sprzeczna jest z ideą narodową.
Idea JOW zakłada, że posłowie mają być reprezentantami tylko interesów swoich wyborców z jednomandatowego okręgu wyborczego, w którym zostali wybrani. Dla prawdziwych narodowców posłowie mają reprezentować interesy wszechpolskie, ogólnonarodowe, a nie lokalne egoistyczne separatyzmy.

Narodowi demokraci już od początków swojej działalności podkreślali, że narodowcy muszą być wszechpolscy, czyli wyrastać ponad swoje regionalizmy, zabory, a także klasy społeczne. Podstawą endecji było postrzeganie Polski jako jednego organizmu a nie przypadkowego zbioru setek czy tysięcy lokalnych zbiorowości.

Dla tego dziś ci którym bliskie jest dziedzictwo narodowej demokracji muszą wystąpić przeciw jednomandatowym okręgom wyborczym i domagać się ordynacji w pełni proporcjonalnej bez progów wyborczych, tak by władze ustawodawcze były reprezentatywne dla całego narodu, by nie dopuścić do sytuacji, że 49% głosujących nie ma swojej reprezentacji we władzach. Spadkobiercy narodowej demokracji muszą bronić demokracji bo tylko na jej drodze naród jest suwerenem, muszą bronić ordynacji proporcjonalnej by posłowie byli reprezentantami całego narodu, a polski parlamentaryzm nie staczał się w odmęty egoizmu lokalnego i separatyzmu jednomandatowych okręgów wyborczych.

Prócz argumentów ideologicznych w dyskusji o stosunku narodowców do pomysłów jednomandatowych okręgów wyborczych ważny jest też argument praktyczny. Liderzy środowiska na rzecz JOW zapowiadają, że ich lista wyborcza ma służyć wprowadzeniu JOW i przeprowadzeniu szybkich wyborów według nowej JOW ordynacji. Oznacza to, że nawet gdyby lista zwolenników JOW wzięła na swoje listy kilku liderów partii ruch narodowy czy liderów partii wolnościowych, to ich obecność w nowym parlamencie potrwa tylko chwilę potrzebną do uchwalenia nowej ordynacji i przeprowadzenia nowych wyborów, w których nie mają żadnych szans.


Wprowadzenie jednomandatowych okręgów wyborczych sprawi bowiem, że wszelkim narodowcom, wolnościowcom, katolikom, prawicowcom, niepodległościowcom, czy antykomunistom, na stałe uniemożliwi się posiadanie reprezentacji politycznej w parlamencie, a więc i możliwość udziału w debacie publicznej. Kandydaci ideowi zawsze bowiem przegrają wybory w jednomandatowym okręgu wyborczym z kandydatem bezideowego centrum wspieranego przez lewicę.


Świetnym przykładem szkodliwości JOW jest sytuacja Frontu Narodowego we Francji. Francuski sejm czyli Zgromadzenie Narodowe składa się z 577 reprezentantów. Front narodowy w wyborach z 2012 zdobył 13,6% głosów. W wyniku JOW posiada 2 posłów. Gdyby ordynacja była proporcjonalna miał by 78. Dzięki temu, że wybory do europarlamentu są proporcjonalne, Front Narodowy, który zdobył 24,86% głosów, ma 23 mandaty z 74 francuskim mandatów w europarlamencie.

Podobnie w wyniku JOW prawicowa Partia Niepodległości Wielkiej Brytanii UKIP nie ma swojej reprezentacji. Dzięki ordynacji proporcjonalnej do euro parlamentu UKIP, który zdobył 26,6 % głosów, ma w europarlamencie 23 europosłów na 73 jakich maja Brytyjczycy. W wyniku JOW UKIP, który zdobył 12,6% ma tylko jednego członka parlamentu brytyjskiego, gdyby ordynacja była proporcjonalna UKIP miał by 82 z 650.

W Polsce z jednomandatowych okręgów wyborczych wybierani są senatorowie. W wyniku JOW od 2011 w polskim senacie jest na 100 senatorów 94 jest z PO i PIS - 63 senatorów z PO i 31 z PiS. Nie ma wśród nich żadnych wybitnych liderów, identycznie stanie się w wyborach do sejmu po wprowadzeniu JOW.


Jan Bodakowski

 

Źródło:

http://www.fronda.pl/blogi/amdg/szkodliwosc-jow,43316.html

http://jan.bodakowski.salon24.pl/665650,szkodliwosc-jow

 


 

KOMENTARZE

  • Polemika
    Zamieściłem artykuł Jana Bodakowskiego, gdyż znakomicie opisuje szkodliwość JOW i odzwierciedla moje poglądy w tej sprawie. Na portalu neon24.pl jest wielu zwolenników JOW, w tym szanowany przeze mnie Stanisław Tyminski.
    Pan Stanisław jest niewątpliwie człowiekiem zdolnym, znakomitym przedsiębiorcą, ale polityki, moim zdaniem, uczył się w Polsce od najlepszych specjalistów. Pamiętam dobrze Jego kampanię prezydencką i po trosze współpracowników piszących program Partii X. Jeśli argumenty Jana Bodakowskiego nie są w stanie przekonać Pana Stanisława co do szkodliwości JOW dla Polski to chyba musi na dłużej przyjechać do Polski na kolejne "szkolenie".
    Bez obrazy Panie Stanisławie, pozdrawiam serdecznie:
  • Odpowiedzi referendalne
    Uprzedzając ewentualne komentarze chciałbym napisać, że przeciwnicy JOW nie są automatycznie zwolennikami obecnego systemu politycznego. Potrzebuje on zmian, ale nie takich.

    W nawiązaniu do sprawy pytań referendalnych moje odpowiedzi są następujące:

    1. Czy jest Pani/Pan za wprowadzeniem jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej?
    NIE - gdyż jestem zwolennikiem systemu wielopartyjnego, a JOW-y eliminują mniejsze i nowe partie.

    2 Czy jest Pani/Pan za utrzymaniem dotychczasowego sposobu finansowania partii politycznych z budżetu państwa?
    TAK - bo nie podano alternatywnego sposobu finansowania, a nie chcę, aby polskie partie były finansowane przez obce mocarstwa lub koncerny (obce bądź polskie).

    3 Czy jest Pani/Pan za wprowadzeniem zasady ogólnej rozstrzygania wątpliwości co do wykładni przepisów prawa podatkowego na korzyść podatnika?
    ??? - nie ma dobrej odpowiedzi, niby wszyscy skorzystają na wprowadzeniu zasady, ale ci, którzy mają dobre kancelarie prawne będą go nadużywać. Należy dążyć do prawa prostego, jednoznacznego i wynikjącego z wyznawanych przez społeczeństwo wartości. Zakładając, że dążymy do państwa sprawiedliwego, a urzędnicy reprezentować będą wysokie morale, odpowiedź byłaby NIE.

    W sumie nie ma się czym emocjonować. Nasze referendum to w zasadzie mało znaczący plebiscyt. JOW-y wymagają zmiany konstytucji i 2/3 głosów w parlamencie.
  • A jak nazwać to ?
    http://m.neon24.pl/eb363cad730e4276c0219574bc090335,14,0.png
  • Wyślij wiadomość sms do znajomych i zaproś ich na referendum!
    Np.: "Udział w referendum ponad 50% uprawnionych do głosowania zmusi polityków do wdrożenia pro obywatelskich zmian. Zagłosuj byśmy mogli odzyskać wpływ na nasz kraj."

    http://m.neon24.pl/f5d996a00a46f277e7be04c019815bde,14,0.png
  • Hmm
    //W rywalizacji w JOW partie mniejsze, wolnorynkowe, narodowe, czy katolickie, nawet mające poparcie większe niż kilkanaście procent nie będą się liczyły. Prawica nie będzie miała swojej reprezentacji politycznej//

    To obecnie prawica ma w Polsce reprezentację polityczną w Sejmie?
  • Wystarczy pomyśleć logicznie
    Wystarczy pomyśleć logicznie a nie powtarzać opinie od ludzi związanych z PIS-em.
    JOW-y zlikwidują 5% próg wyborczy a co za tym idzie kandydat z RN zdobywszy pierwsze miejsce w okręgu wchodzi do sejmu pomimo że w innych okręgach nikt z RN nie zdoła wygrać w swoim okręgu.
    Do sejmu będą wchodzić ludzie bez przynależności partyjnej,którzy w oczach swoich wyborców zasługują na to.
    W wyniku tego w sejmie będzie więcej posłów niezależnych i zmniejszy się uchwalanie ustaw automatycznie.
    Jow-y niczego nie zabetonują a opozycja dalej będzie a wszystko zależy od mediów,pieniędzy na kampanię i tego czy opozycja potrafi się dogadać i zorganizować.
    Rządzą nami co po wojnie nazywali ludzi chcących sprawiedliwości i wolnej Polski,,ciemniakami''Ci ludzie9a może nie ludzie) nie potrafią nic robić tylko kłamać,bawić się w politykę i marnować państwowe pieniądze.Ci ludzie(a może nie ludzie)byli przeciwko mundurkom w szkołach,becikowemu ale byli za 100euro dla Żydów,muzeum dla nich i Świątynią Opatrzności Bożej.
    Pytam gdzie tu są Polacy i Polska?Gdzie są zakłady pracy,uczciwe pensje,renty,emerytury,darmowe recepty dla emerytów,darmowe przejazdy komunikacją,pomoc dla niepełnosprawnych,darmowa opieka lekarska i uczciwe sądownictwo?
    Zamiast tego mamy partie i nie tylko żerujące na narodzie a grono dziennikarzy,beneficjentów i klakierów popiera ten system bo ma pracę,pieniądze na spłatę kredytów i inne korzyści kłamiąc i postępując wbrew nauce Chrystusa i to wszystko ma miejsce w chrześcijańskiej Polsce.Fałsz i obłuda wszędzie.
    Na koniec wklejam link do wywiadu z dr Wojciechem Błasiakiem,proszę dobrze się wsłuchać i żyć naprawdę uczciwie a nie schlebiać i kłamać za korzyści z tego płynące.
  • @Witkacy 22:07:05
    Ja to nazwę manipulacją.
    Skoro wklejasz ten tekst, wypadałoby nie wyrywać go z kontekstu.
    A kontekst był taki, że te słowa nie były skierowane do wyborców, tylko dotyczyły PO.
    Cytuję:
    "Zenon Żynda (PiS), członek Zarządu Powiatu Tczewskiego. Żynda odniósł się w ten sposób do słów premier Ewy Kopacz, która zapowiedziała, że rząd będzie dalej pomagał w remontowaniu Mostu Tczewskiego".
    Akurat pod tymi słowami może się podpisać każdy Polak, który ma dość 8-letnich rządów PO.
    Ja bym to ujął inaczej - będą mieli do gadania tyle, ile zdołają się nagadać przez telefon, podczas comiesięcznego widzenia z rodziną.
  • @slawomis 22:00:49
    " Jestem Polakiem, więc mam obowiązki polskie (Roman Dmowski)."

    Pomijając inne argumenty ordynacja JOW daje szansę na wybór Polaka w każdym powiecie. To oddala największe zagrożenie całkowitego zniewolenia naszego kraju przez obce nam kulturowo mafie polityczne.

    Oczywiście przy każdej ordynacji wyborczej liczy się kasa i media - Polacy ciągle głosują za darmo zamiast wspierać swoich kandydatów pieniądzem. Za darmo wiadomo co się dostanie w dzisiejszych czasach...

    A co do oponentów ordynacji JOW to jeśli się chce uderzyć psa to kij się zawsze znajdzie.

    Proszę przyjechać do Kanady gdzie ponad 4 dekady głosuję przy ordynacji JOW, aby zobaczyć jak to dziala w praktyce - są tu emigranci z calego świata, którzy jednomyślnie akceptują ten sposób wyboru swoich politycznych reprezentantów bo ten system działa bardzo dobrze.

    Odynacja proporcjonalna przez ćwierć wieku wykazała, że jest szkodliwa dla Polski - nie bójcie się ją zmienić na ordynację większościową, która nam da lepsze szanse wyboru naszych reprezentantów.

    Osobiście uważam że w Polsce jest obecnie potrzebny dobry dyktator aby zaprowadzić racjonalny porządek i stworzyć normalne warunki rozwoju ale trudno oczekiwać aby Polacy dali komuś tak wielkie zaufanie i wsparcie.
  • Dziękuję za komentarze
    Dziękuję wszystkim za komentarze. Zredagowanie postu jest dla mnie wyzwaniem, a prowadzić dyskusje naprawdę nie mam kiedy. Takie zabiegane życie. Nie mam też natury do upadłego przekonywać, aby "moje było na wierzchu". Pozostańmy przy swoich opiniach. Do JOW-ów droga daleka.
    Pozdrawiam wszystkich.
  • Bez porównania z systemem obecnym...
    ... powyższe rozważania nie przedstawiają żadnej wartości. Bo jeśli JOW-y są złe, to obecnie rozwiązanie jest jakie? Dobre czy złe? JOW-y dają szansę na zmianę.
  • @Henryk Dąbrowski 18:57:44
    Diabeł jak wszędzie tkwi w szczegółach.
    System proporcjonalny jest o niebo lepszy, bo bardziej reprezentatywny i dający szansę na jakiekolwiek zmiany w porównaniu z większościowym. Niemniej jak wszystkie prawa i przepisy ma kilka niuansów które powodują że jest podatny na manipulację i kontrolę. Nie wierzę że system JOW-ów powstanie też bez takich tylnych drzwiczek i nakładek które dadzą możliwość kontrolowania przebiegu procesu wyborczego - również za sprawą drobnych szczegółów. Więc zmiana będzie tylko iluzoryczna i śmiem twierdzić że na gorsze.
    Problem jest jeszcze jeden, znacznie poważniejszy. Jeśli ten eksperyment się nie powiedzie i naiwni którzy sądzą że JOW-y cokolwiek zmienią obudzą się nagle z ręką w nocniku, zobaczą że tego systemu nie da się zmienić!!!
    Nie będzie takiej woli politycznej ani jakiejkolwiek możliwości, aby przełamać monopol dwupartyjny i zmienić cokolwiek w Polsce. Głosowanie na JOW-y to droga w jedną stronę. Będą tylko dwie możliwości - PO lub PiS. Dżuma, czy cholera. Czy nie lepiej być zdrowym?
  • @klroman 20:59:57
    Są też tacy durnie, co twierdzą że w JOW kandydat uzyska 51% i zostanie posłem, a 49% będzie bez reprezentacji, a przy tym wcale nie przeszkadza takiemu idiocie to, że połowa obecnych posłów uzyskała do 5% poparcia znaczy to, że 95% nie ma swojej reprezentacji. Ale dla idioty 51% poparcie jest gorsze od 5% i te 5% jest bardziej reprezentatywne jak 51%.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031