Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
18 postów 82 komentarze

Na początku było słowo J 1,1

slawomis - Jestem Polakiem, więc mam obowiązki polskie (Roman Dmowski). Polska albo będzie katolicką, albo jej nie będzie (Feliks Koneczny). www.rodzinaswietokrzyska.wordpress.com

Katecheza 2015

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

To naprawdę wielkie przeżycie spotkać księdza, głęboko związanego z polską tradycją patriotyczną i mówiącego o tym publicznie.

   Największym przeżyciem i radością związaną z życiem publicznym w 2015 roku była dla mnie katecheza na Marszu Niepodległości 11 listopada.
Na trybunie pojawia się młody ksiądz. Jego wystąpienie jest niesamowite. Styl wypowiedzi i retoryka bardzo bliska maszerującym, a treść głęboko zakorzeniona w Ewangelii. Na koniec modlitwa "Pod Twoją obronę" odmawiana przez 100 tysięcy ludzi. Kapłan mówi o sprawach bliskich wszystkim Polakom, jest z ludźmi i daje świadectwo żywej, zatroskanej sprawami kraju wiary. Czuje się w nim polską duszę. Raczej nie wywodzi się ani z kościoła toruńskiego, ani łagiewnickiego. Jego mottem jest "Bóg Honor i Ojczyzna". To naprawdę wielkie przeżycie spotkać księdza, głęboko związanego z polską tradycją patriotyczną i mówiącego o tym publicznie. Długo zajęło mi odszukanie, jak nazywa się ten odważny kapłan - ks. Jacek Międlar, Zgromadzenie Misjonarzy Św. Wincentego A'Paulo.

Marsz Niepodległości 2015



   Jednocześnie pojawiają się obawy i nieubłaganie cisną się wspomnienia. Lata 90, miasto wojewódzkie, Msza Św. w katedrze z okazji rocznicy podpisania traktatu wersalskiego. Nie trzeba dopowiadać, że Mszę zamówili narodowcy. Zwykle w takich sytuacjach pojawia się problem kapłana, który znałby tematykę historyczną i mógł w kazaniu powiedzieć kilka słów o Romanie Dmowskim i jego roli w odzyskaniu niepodległości. Na szczęście jedna z osób poznała niedawno młodego zakonnika, u którego na półce zauważyła ciekawe książki historyczne. Kapłan zgadza się wygłosić kazanie, ma akceptację proboszcza katedry. Kazanie było piękne, prawdopodobnie pierwsze takie od czasów wojny. Niestety po Mszy Św. awantura w zakrystii. Pech chciał, że na Mszy był również poseł Unii Wolności.
"Przychodzę do kościoła na Mszę i nie życzę sobie politycznych kazań" - mówi.
Na szczęście w zakrystii pojawiły się  także inne osoby i poseł szybko wycofał się nie mając innych argumentów do dyskusji. Sprawa się jednak na tym nie zakończyła. Poszła interwencja do Biskupa. Młody ksiądz został wezwany przez przełożonego i wkrótce przeniesiony w odludne miejsce, gdzie prawdopodobnie był pod dobrą opieką.
Proboszcz parafii katedralnej jeszcze długo, gdy nas spotykał mówił:
"Ile ja przez was miałem kłopotów...".
"Ale przecież to były fakty historyczne" - odpowiadaliśmy.

   Upłynęło prawie 20 lat, a temat, czy wiara jest sprawą prywatną, czy publiczną, czy kapłan może być polskim patriotą powraca ze wzmożona siłą. Środowiska lewicowe natychmiast zareagowały na wystąpienia ks. Jacka Międlara CM na marszu niepodległości i manifestacji antyimigranckiej we Wrocławiu. Głos zabrała upadająca na szczęście, ale nadal mająca wpływy Gazeta Wybiórcza z kuriozalnym zarzutem "mowy nienawiści". Zaiste trzeba mieć dużo złej woli, aby w wypowiedziach księdza znaleźć cokolwiek przeczącego miłości chrześcijańskiej. Możnaby w tym momencie zapytać, ilu imigrantów przyjęli do swojego domu pouczający nas wszystkich redaktorzy Wybiórczej i inni lewicowi działacze w ramach solidarności z muzułmańskimi nachodźcami ?  Dlaczego muzułmanie mają mieszkać w kościołach, a nie w redakcjach polskojęzycznych gazet i domach lewicowych działaczy i organizacji ?  Dajcie świadectwo swoich poglądów faryzeusze !  Łatwo jest innym narzucać obciążenia i narażać na niebezpieczeństwo samemu mieszkając w strzeżonych przez ochroniarzy osiedlach i mając po sąsiedzku uzbrojonych przyjaciół, starych esbeków i milicjantów.
  
   Jest też inny aspekt sprawy - strach i przerażenie środowisk antypolskich faktem publicznego wystąpienia księdza na manifestacji narodowców. Oni pamiętają, że przed wojną udział księdza w polityce czy patriotycznej manifestacji był czymś naturalnym. Usiłują zdusić zjawisko w zarodku. Odbywa się zatem medialny "sąd" nad kapłanem. Wykorzystując swoje wpływy w kościele ksenokraci doprowadzają do odwołania ks. Jacka Międlara z parafii we Wrocławiu i odesłaniu go w ustronne miejsce, na małą parafię, gdzie jego wpływ na wiernych będzie minimalny. Kolejny ksiądz zostaje skierwany do pustelni. W pustelni mieszka już przecież od kilku lat ksiądz doktor Piotr Natanek (Grzechynia k/Makowa Podhalańskiego) za podobne przewinienia oraz prawdopodobnie mój ksiądz zakonnik sprzed 20 lat.

   Mam jednak dobrą wiadomość. Wkrótce zabraknie pustelni !  Młode, patriotyczne, "maszerujące" pokolenie wchodzi w wiek dojrzały. Obejmuje stanowiska w różnych instytucjach, także kościelnych. Zdecydowanie odrzuca poprawność polityczną i zakłamanie, kulturowy marksizm i modernizm. Jest bardziej odporne na techniki manipulacji. Wraca do naturalnej i bliskiej człowiekowi tradycji konserwatywnej.
Co rok, w każdej parafii odbywa się dzień seminaryjny. Przychodzą na Msze Św. młodzi klerycy, dający świadectwo swojej wiary i powołania. Zawsze z uwagą wysłuchuję ich wypowiedzi. Ostatnio pojawiły się, być może nie dla wszystkich czytelne, sygnały wskazujące na zmianę nastawienia. Są według mnie bardziej krytyczni wobec świata,  wszechobecnej manipulacji i politycznej poprawności, pełni ewangelizacyjnego zapału. Wynika to chyba z wychowania i osobistych doświadczeń. Nauczanie w seminariach aż tak bardzo się nie zmieniło. Poza tym, przywiązanie do prawdy i wolności tkwi w naturze człowieka. Na porażkę skazani są ci, którzy kłamią i manipulują, stosują różne standardy wobec siebie i innych, usiłują narzucić jedyną słuszną, sprzeczną z naturą ideologię. Ich upadek jest kwestią czasu, wiedzy i samoorganizacji społeczeństwa.

   Ksiądz Jacek Międlar został przeniesiony z Wrocławia do Olczy koło Zakopanego. Jako osoba prywatna wziął udział 21 lutego w uroczystościach upamiętniających rocznicę śmierci Józefa Kurasia „Ognia”, żołnierza niezłomnego (wyklętego), przy Jego pomniku (ul. Kościuszki w Zakopanem). Czy ksiądz ma prawo do prywatnych poglądów ? Okazuje się, że lewicowe media odmawiają tego podstawowego prawa człowieka !  Ks. Jacek Międlar jest śledzony i piętnowany. Musi opuścić Zakopane i według nieoficjalnych informacji trafi do Krzeszowic k/Krakowa, Ośrodek Vincentinum, ul. Nowa Wieś 8. 

   Wpływ pustelników na dzieje Europy był ogromny. Pielgrzymowali do nich ludzie z odległych okolic. Dziś pojawiają się na pustelniczej mapie nowe miejsca, obok Grzechyni mieliśmy przez chwilę Olczę, a teraz Krzeszowice k/Krakowa. Bóg Honor i Ojczyzna !  Prawda zwycięży !



PS

W nowej PiS-owskiej rzeczywistości dzięki Janowi Pośpieszalskiemu sprawa Księdza Jacka Międlara trafiła do telewizji. Warto obejrzeć całą 35 minutową audycję (niestety z reklamami). Najciekawsze są końcowe fragmenty.
http://vod.tvp.pl/23802739/18022016

Wystąpienie ks. Jacka na Marszu Niepodległości 2015:
https://www.youtube.com/watch?v=2stNE3FXZO8&feature=youtu.be

Wystąpienie ks. Jacka na manifestacji antyimigranckiej we Wrocławiu, niestety bez początku z pozdrowieniem "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus":
https://www.youtube.com/watch?v=YnFN6_zNy3k

Relacja z manifestacji antyimigranckiej we Wrocławiu. Wystąpienie ks. Jacka w końcowej części:
https://www.youtube.com/watch?v=vc-D7h0F4n8


 

KOMENTARZE

  • Skąd taki kierunek dla rekolekcjonisty ONR-u ?
    W istocie, Podhale w tym Zakopane nie były mekką patriotyzmu.

    https://www.youtube.com/watch?v=2NeFYspC1Mo

    https://m.youtube.com/watch?v=ft0YtfRQl1o
  • Dziękuję ...
    Dziękuję za promocję artykułu. Jest szansa, że dotrze także do Ks. Jacka Międlara.
    Pozdrawiam:
  • Do Administratora
    Od kilku lat grupa blogerów wali JEDYNKI pod postem, nie bacząc na poziom postu i zawartość merytoryczną. Proponuję aby nie było punktowych ocen postów albo oceniający muszą się ujawnić, tak jak w komentarzach. Czas z takim chamstwem raz na zawsze skończyć!
    Pozdrawiam
    Krzysztof Chrobot
  • @thot 15:39:03 Namawia Pan Administratorów do ograniczenia manipulacji? - Popieram
    Ale nic z tego, nie pójdą na to.
  • @Autor
    Obejrzałem fragmenty ostatniego filmiku, bo przecież całości na trzeźwo się nie da , i mam pytanie : Pan tak na poważnie? Pytam, bo nie wiem , czy nie dać 1, a ponieważ zwykłem cenić humor, byłoby grzechem, gdybym negatywnie ocenił dowcip, którego nie zrozumiałem.
  • Dałem 1*
    Ks. Jacek (Międlar) jest dość prostackim manipulantem i dobrze się stało, że czynniki kościelne w porę zareagowały - oczywiście ta reakcja hierarchii nie wynika z narodowej troski, a wręcz przeciwnie.

    Szkoda, że Autor jeszcze się nie zorientował, że katolicyzm nie może pełnić (nigdy zresztą nie pełnił) funkcji narodowej religii. Kościół, jego hierarchia zmierzają zupełnie w innym kierunku i wszelkie nacjonalistyczne odchylenia przydarzające się księżom będą skutecznie eliminowane. Nie należy się także łudzić, że może nastąpić jakaś zmiana idąca oddolnie. Nie ma oddolnych zmian w strukturach hierarchicznych. Poza tym ks.J.Międlar z nacjonalizmem, z polityką narodową nie ma nic wspólnego.

    A "Po której stronie stoi Kościół?" odpowiedź jest tu: http://wps.neon24.pl.neon24.pl/post/129962,kosciol-w-odbitym-swietle-teczek-kiszczaka
  • @thot 15:39:03
    to by wymagalo sporo roboty na ktora nie ma kasy - tak przypuszczam. ale zawsze warto walczyc o jawnosc i dlatego post dalem 5* a Pański komentarz dla odmiany na 5* rowniez :-)

    Sursum corda!

    BTW:

    Ci wszyscy, którzy chcą odebrać Polsce wiarę, chrześcijańską kulturę, moralność osobistą, rodzinną i społeczną, narodowego ducha, świadomość powołania, historii i tradycji, suwerenność państwa podważaną w imię „demokracji socjalistycznej”, dążą do naszej zguby, bo stanowimy przeszkodę na drodze ku zgubie świata, który nie chce, żeby Chrystus królował na ziemi, a tym samym oddaje władzę księciu tego świata – szatanowi, który pragnie mieć liczne towarzystwo w swoim dobrze ogrzewanym miejscu, jak się wyraził pewien egzorcysta, na co diabeł odpowiedział: ty idioto, nie wiesz, co mówisz.
    Nie wiedzą, co czynią na własną zgubę ci wszyscy, którzy projektują globalistyczny totalitaryzm bez Boga, bez imienia, bez prawdy i wiary.

    Tylko w imię Boże, w imię Chrystusa Króla państw i narodów można Polskę i świat od zagłady ocalić. Po to miłosierdzie poprzedza ostateczną sprawiedliwość, aby dać nam czas opamiętania i nawrócenia ku obudzeniu do nowego życia we wspólnocie z Bogiem Ojcem miłosierdzia. Czas nagli, jak pisał i wołał śp. ks. Tadeusz Kiersztyn.

    http://www.ekspedyt.org/judyta/2016/02/27/46470_ks-stanislaw-malkowski-w-imie-boga-ojca-milosierdzia.html
  • Na chwilę obecną
    naszą suwerenność oceniam na 30%, więc należy się 5*. Gdyby Polska była w 90% suwerenna, dałbym 3*. Jasne?
  • @Marx 8888 16:53:51
    >Skrypt ocen działa na zasadzie automatu i nawet my - którzy zajmujemy się zabezpieczeniem technicznym nie mamy na niego wpływu.

    }*#&%]^()----:-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

    A po drugie. Nie chodzi o techniczny wplyw adm na ludzi, ale o zrobienie przejrzystego, transparentnego, sposobu oceniania postow i komentow. Albo rezygnacje z jakiegokolwiek.
  • @Marx 8888 16:53:51
    Wiem o tym, że system ocen odziedziczyliście, ale wiadomo kto napisał program, i pewien jestem, że za piwo - usunie możliwość wystawiania cenzur - stawiania pał! Kilka lat temu Circ proponowała aby bojkotować oceny, ale widać jak bojkot działa. Pozdrawiam
  • @Mariusz G. 15:58:34
    Śmiało dawaj jedynkę ! Ocenami się nigdy nie przejmowałem.
    Pozdrawiam:
  • @Rzeczpospolita 16:27:55
    Prostactwem jest też, niestety, nazywać tymi słowami młodą, ideową osobę. Na Kościół patrzę przez pryzmat Chrystusa i Jego zbawczej męki. Kościół ma misję uniwersalną. Nie jest sprzeczna z państwem narodowym. Jeśli uważasz inaczej, to znamy dwa różne kościoły. Szatan działa wszędzie, także w Kościele. Mimo wszystko cenię Cię i obiecuję pomodlić się za Ciebie.
    Pozdrawiam:
  • @slawomis 20:16:41
    No więc, moje stawianie jedynki nie ma sensu. Zresztą tak naprawdę gdybym chciał , to już bym to zrobił. Chodziło mnie raczej o skłonienie Cię do lekkich przemyśleń.
    Mimo, iż w moim stosunku do KRK zasadniczo różnię się od Rzeczpospolitej , to tu w większości się z nim zgadzam.
    Różnica: już bycie AUTENTYCZNYM polskim księdzem katolickim, to w pewnym sensie bycie narodowcem. Jeżeli jakiś ksiądz chce być bardziej narodowy niż wynika to z "natury" bycia księdzem, to przestaje być chrześcijaninem. Staje się więc kapłanem ch-wi-czego, a chyba nie o to chodzi, by zmieniać wyznanie nawet tego nie zauważając.
    również pozdrawiam
  • @Marx 8888 16:53:51
    Ave , dokładnie tak dlatego daję 5* . :)
  • @slawomis 20:28:02
    "Na Kościół patrzę przez pryzmat Chrystusa i Jego zbawczej męki."

    - I nie zauważa Autor wyraźnego wzniecania szowinizmu religijnego przez ks.J.Międlara?

    Wszystkie religie Abrahamowe: żydowska, chrześcijańska, muzułmańska, mają własne misje - niestety, wszystkie podobną -, i w imię tych misji mamy się wzajemnie powyrzynać?

    "Kościół ma misję uniwersalną. Nie jest sprzeczna z państwem narodowym." - Nie słucha Autor swoich pasterzy, którzy wyraźnie się odżegnują od państwa narodowego - więc o jakim Kościele Autor myśli?

    Skoro Autor jest uprzejmy marnotrawić własny czas na modlitwie w mojej intencji, to proponuję wykorzystać ten czas nieco lepiej - z pożytkiem dla siebie samego i dla wspólnej sprawy i podjąć próbę refleksji w kwestii Kościół a polityka narodowa przy lekturze: http://wps.neon24.pl.neon24.pl/post/129962,kosciol-w-odbitym-swietle-teczek-kiszczaka
  • @ slawomis
    Widzę, że wdał się Pan w dyskusję z największym manipulatorem słowa, Dariuszem Kosiurem, który - nota bene - słów pisanych nie rozumie.
    Dla niego Kościół ma misję powyrzynania wszystkich, Katolicy to Żydzi, a Laudato Si' to walka papieża z wyłuzdanym przeludnieniem. W swojej notce powyżej do Krzysztofa Chrobota tow. Kosiur sugeruje, że walka z ogłupianiem to "ograniczenia" i "ataki"; a jakże, na niego.
    Do tego Kosiur żałuje, że "żydo-bolszewia okresu PRL (1944-56) nie zlikwidowała Kościoła w Polsce" (Dariusz Kosiur 24.08.2015 16:00) - co, w zasadzie, wyjaśnia wszystkie manipulacje i przekręty ateisty Kosiura. Szkoda czasu na tego przyjaciela Grzegorza Piotrowskiego.

    Za artykuł: +5 !
  • Kolejny przykład
    Przyjaciel podesłał mi kolejny przykład losu kapłana mówiącego otwarcie o patriotyźmie i wartościach:
    http://fakty.interia.pl/polska/news/ukarany-za-kazanie,1565865,3

    Kazanie Bp Sławomira Żarskiego:
    http://www.ordynariat.wp.mil.pl/pl/430_10917.html

    O historii Abp Stanisława Wielgusa nawet nie wspominam. Jest wszystkim znana.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930